Menu

Aparaty cyfrowe

22 czerwca 2012 - Foto

Każdy z nas robi od czasu do czasu amatorsko zdjęcia, które maja być idealną pamiątką. Oczywiście chcielibyśmy być zadowoleni z ich jakości, a nierzadko bywa tak, że uwiecznienie odpowiedniego momentu nie udało się. Doprowadza nas to do frustracji, bo okazało się, że zapłaciliśmy niemałe pieniądze za nowy sprzęt, a niestety nie spełnia naszych oczekiwań.
Fotograf amator nie musi mieć wypasionego aparatu, by móc robić zdjęcia o pożądanej jakości. Aparat powinien być tylko, albo aż odpowiedni. Co to oznacza? Chodzi o to, że kupując aparat powinniśmy kierować się tym, czego tak naprawdę potrzebujemy.
Niestety w rzeczywistości jest tak ,że sugerujemy się tym, co mówią reklamy i na takie chwyty reklamowe większość z nas się nabiera, co w konsekwencji prowadzi do tego, że jesteśmy zupełnie niezadowoleni z zakupu, bo nie spełnia naszych oczekiwań.
Największym popełnianym błędem przy zakupie aparatu cyfrowego jest sugerowanie się liczbą zamieszczonych w nim pikseli. Większość ludzi jest przekonana o tym, że ilość znaczy jakość, w tym przypadku jakość zdjęcia. Dlaczego panuje takie przekonanie? Dlatego, że producent reklamujący swój sprzęt ilość pikseli przedstawia jako podstawową cechę dobrego urządzenia. Tymczasem nie chodzi wcale o ilość, tylko o gęstość i to na odpowiednio dużej matrycy.
Jeśli pikseli jest za dużo, to występują błędy, a zdjęcie jest bardzo niskiej jakości.
Kupując aparat cyfrowy należy sugerować się wszystkimi jego parametrami, a nie tylko jednym wybranym, który w dodatku okazuje się zupełnym mitem a my wyrzucamy pieniądze w błoto. Reklamy czasami nie mówią nam całej prawdy o urządzeniu. Dla producenta ważne jest, żeby dany przedmiot się sprzedał. Większość osób przepłaca. Kupują rozreklamowany produkt, który tak naprawdę okazuje się dla nas bezużyteczny. Płacimy czasami za ilość dodatkowych funkcji aparatów, których tak naprawdę nie wykorzystujemy. Co z tego, że aparat je ma, skoro do niczego nie są nam potrzebne.